Szkolne Koło PTTK

 


Czwarta i ostatnia w tym roku szkolnym wycieczka SKKT


Tegoroczny sezon turystyczny zakończyliśmy wyprawą w Tatry Zachodnie 14/15 czerwca. Mimo niesprzyjającej pogody ruszyliśmy na szlak Doliną Chochołowską. W ciągłym deszczu dotarliśmy do schroniska, gdzie z przyczyn technicznych konieczna była dłuższa przerwa. Na szczęście około 18.00 przestało padać i z ogromnym zapałem cała dwudziestka wycieczkowiczów wyruszyła na Grzesia.  Spragnieni gór młodzi ludzie ruszyli z takim impetem, że niestety ja, opiekun młodzieży, „odpadłam” w połowie trasy. Na szczęście miałam wsparcie w postaci Pani Marysi Ciężobki, która dotrzymała kroku naszej młodzieży. Grześ, mimo że spowity mgłą uniemożliwiającą kontemplację roztaczających się widoków, został zdobyty. Wyprawa na Grzesia zakończyła się spacerem po Polanie Chochołowskiej z uroczymi bacówkami i kapliczką stanowiącą inspirację twórców filmów. Długi wieczór minął na rozmowach integracyjnych (grupę stanowili reprezentanci różnych klas, którzy mieli okazję poznać się ze sobą), grach zespołowych, ukulele i piosenkach.


Następnego dnia po śniadaniu pod opieką przewodnika tatrzańskiego, Pana Piotra Pierwoły, przeszliśmy przez Przełęcz Iwaniacką do Doliny Kościeliskiej, gdzie podeszliśmy do Smreczyńskiego Stawu (dane nam było zobaczyć tam prawdziwego niedźwiedzia, który na szczęście absolutnie nie był nami zainteresowany), schodząc doliną słuchaliśmy ciekawych opowieści przewodnika, przeszliśmy przez malowniczy Wąwóz Kraków, gdzie mieliśmy sposobność zakosztować uroków wspinaczki z łańcuchami i klamrami i chłonęliśmy niezwykłe piękno Doliny Kościeliskiej i jej geologii. Doświadczenia tej trasy pozwolą zapewne na głębsze zrozumienie słów Kazimierza Przerwy Tetmajera zawartych w wierszu pt. ”Ciemnosmreczyński las”:


To jest mój najpiękniejszy sen…


Tam w pustce, ciemnych jezior głąb,


Ciemnosmreczyński szumi las,


Skał głuchych nad wodami zrąb,


Uśpiony, wiekuisty Czas…


Wszystkim uczestnikom tegorocznych wycieczek bardzo gratuluję chęci, wspaniałych zainteresowań, siły charakteru, walecznej postawy, uśmiechu na twarzach, odwagi, pogody ducha, otwartości na drugiego człowieka. Dziękuję też Pani Profesor Marii Ciężobce za włączenie się w naszą działalność i trwanie przy młodzieży. Dziękuję nieodzownemu Panu Adamowi Jachymiakowi, za merytoryczną opiekę i dawanie nam poczucia bezpieczeństwa. Do zobaczenia jesienią na kolejnej wycieczce!


Opiekun grupy Renata Przybyła


  zdjęcia: http://www.goszczynski.nowotarski.pl/galeria.php?galeria_id=454#10


 




Morskie Oko zimą


„W góry! W góry miły bracie! Tam swoboda czeka na cię. Tutaj silniej świat oddycha, tu się szczerzej człek uśmiecha.” Tak pisał Wincenty Pol, którego duch obecny był z nami na kolejnej wycieczce szkolnego kółka turystycznego. Tym razem wybraliśmy się w Tatry w zimowej szacie. 


8 grudnia w piątek po lekcjach pojechaliśmy na Palenicę Białczańską, skąd ruszyliśmy do schroniska im. Wincentego Pola w Roztoce. W tym uroczym miejscu spędziliśmy miły wieczór zajadając specjały serwowane przez pracowników schroniska (słynna już zupa borowikowa). Nie był to jednak wieczór luzu, gdyż odbyła się plenerowa prawie lekcja języka polskiego poświęcona postaci Wincentego Pola i jego twórczości (czytaliśmy poezję!) a zakończona konkursem z nagrodami. Wszystko przeprowadziła i przygotowała Pani Maria Ciężobka. Po tej lekcji nasz przewodnik, pan Adam Jachymiak, zaprosił nas na wirtualną wyprawę na Kilimandżaro, pokazując zdjęcia i dzieląc się doświadczeniami z przebytej wyprawy. Po części teoretycznej uczestnicy wycieczki oddali się śpiewom, gitarze i grom zręcznościowym. Następny dzień powitał nas świeżym śniegiem, który nie przestawał sypać aż do jego końca. Mimo to poszliśmy w stronę Morskiego Oka. Tatry zaszczyciły nas czapami śniegu i nie pozwoliły docenić swego majestatu ukrywając się za zasłoną gęsto sypiącego śniegu. Widok to był imponujący ale i tak największe wrażenie zrobiło na nas Morskie Oko, dające się przejść w poprzek po tafli ukrytego pod śniegiem lodu. Okazało się, że wcale nie byliśmy tam sami. Tłumy ludzi z różnych zakątków świata korzystały z pięknej zimowej scenerii nie pozwalając nawet wejść do schroniska. Całe szczęście, że w tej prawdziwej Wieży Babel znaleźliśmy się też my, reprezentanci I LO. Nikt nam nie zarzuci za poetą „cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie”. My wiemy! Resztę braci uczniowskiej i profesorskiej zachęcamy do oderwania się od codzienności i zapraszamy na kolejne wyprawy. W planie są Sudety wiosną. „W góry, w góry miły bracie! Tam swoboda czeka na cię!”.


Renata Przybyła – opiekun koła turystycznego


zdjęcia: http://www.goszczynski.nowotarski.pl/galeria.php?galeria_id=372




W niedzielę 22 października 4 nasze dzielne dziewczyny (Dominika Forenda IIIG, Martyna Orszulak IIIG, Zuza Kubowicz IIID i Wioletta Misiura IIID) wybrały się z nowotarskim Kołem PTTK na Słowację. Trasa wycieczki wiodła w kierunku Doliny Kwaczańskiej. Z Nowego Targu wycieczkowicze udali się przez Chochołów i Orawice do Prosieku koło Liptowskiego Mikulasza. Tam rozpoczęła się piesza wędrówka przez Dolinę Prosiecką, Cieśniawę Sokol, Płaskowyż Svorad, Wielkie Borowe do Doliny Kwaczańskiej. Dzięki artystycznym umiejętnościom i aparatowi Zuzy udało się uchwycić piękno zwiedzanej okolicy w cudownej jesiennej szacie. Dziewczynom gratulujemy! Reszta, która nie mogła bądź nie chciała iść, niech żałuje! Czekamy na kolejne wyprawy, już w zimowej scenerii. Do zobaczenia na szlaku!


zdjęcia: https://www.flickr.com/photos/150823416@N07/sets/72157687661197320




W ubiegłym roku szkolnym zrodziła się idea powołania szkolnego koła turystycznego. Znalazła się grupa pasjonatów pieszych wędrówek i pod patronatem PTTK oddział Nowy Targ rozpoczęliśmy przygodę z turystyką. Na pierwszą wycieczkę wybraliśmy się w piątek 6 października po lekcjach. Dotarliśmy do Jaworek skąd ruszyliśmy na Przełęcz Pod Durbaszką. Tam w uroczym schronisku spędziliśmy przy kominku miły wieczór i noc na drewnianych pryczach.  Nasz przewodnik, pan Adam Jachymiak,  wykorzystał dzień do końca i do samego zmroku oprowadzał młodzież po malowniczych ścieżkach Małych Pienin. Następnego dnia po śniadaniu i rozwiązaniu przez uczestników z klas o profilu geograficznym fragmentu arkusza maturalnego dotyczącego mapy Pienin (III G reprezentowana przez Dominikę Forendę, Martynę Orszulak, Dawida Domalika, Marcina Lenarta, Kamila Tylkę i Michała Wojtarowicza przy wsparciu koleżanki z II G Wiktorii Galarowicz wykonała zadanie bezbłędnie) wyruszyliśmy na szlak. Prowadził on po grzbietach Wysokich Skałek. Mimo śliskiego i błotnistego podłoża zdobyliśmy najwyższy szczyt Pienin – Wysoką (1050 m n.p.m.). Pogoda w tym dniu była niezwykle dynamiczna, co potęgowało nasze wrażenia. Przeplatały się z sobą słońce, deszcz, grad, ciężkie złowrogie chmury, błękit nieba. Zjawiska pogodowa odsłaniały różne oblicza gór. W zmieniającym się wciąż świetle doświadczyliśmy gry kolorów potęgowanej przebarwiającymi się liśćmi, spomiędzy których wyłaniały się wapienne skałki, malownicze polany ze stadami owiec i dźwiękiem pasterskich dzwonków. Koleżanki z profilu biologicznego (Martyna Budziak, Justyna Sornat, Iza Kurcz i Magda Pałka) wyjaśniły zjawisko przebarwiania liści i wskazywały ciekawe okazy roślin. Aspekty geologii Pienin wyjaśniali koledzy z klasy geograficznej i tak kwitła współpraca i interdyscyplinarny charakter wycieczki. Góry to mieszanina emocji: piękno, respekt, groza, ciepło, potęga, majestat, szacunek, romantyzm, cisza. W bezpośrednim kontakcie z nimi lepiej można zrozumieć J. Harasymowicza, który pisał „W górach jest wszystko, co kocham”. Planujemy kolejne wyjścia i górskie przygody. Dużym wsparciem jest dla nas Towarzystwo Bursy Gimnazjalnej, które finansowo wspiera naszą działalność, za co jesteśmy niezwykle wdzięczni. Zapraszamy na szlak!


Renata Przybyła – opiekun SK PTTK


 zdjęcia: http://www.goszczynski.nowotarski.pl/galeria.php?galeria_id=332

I Liceum Ogólnokształcące
im. Seweryna Goszczyńskiego
Plac Krasińskiego 1
34 - 400 Nowy Targ
Kontakt:
(018)26 629 55
(018)26 638 58
lo@goszczynski.nowytarg.pl